lovelovelove

lovelovelove

poniedziałek, 2 grudnia 2013

XVIII

Caroline:

Po dwóch godzinach , wyszłam z basenu. Biorąc przy tym ręcznik . Poszłam po szybki prysznic . Po półgodzinnym prysznicu , owinęłam się w ręcznik i wytarłam włosy. Później się ubrałam .  Zrobiłam sobie lekki  makijaż . Ubrałam się  w szare rurki i miętową elegancką  koszulkę szary sweterek i miętowe szpileczki. Do tego stroju czarną torebkę na ramię , włożyłam do niej telefon zdjęcie Klausa  i kluczyki od autka i mieszkania. Otworzyłam sobie pilotem garaż , wyjechałam autem . Po czym zamknęłam pilotem garaż i willę . Odjechałam w stronę wieży .


Klaus :

Postanowiłem dziś w nocy , wyjechać do Francji . Coś mnie tam ciągnęło . Nagle mi się przypomniało że muszę wcześniej powiadomić naszą gosposię Helen .
- Halo ? Pan Niklaus Mikaelson.?
- Zgadłaś Helen, pragnę Cię poinformować  , że  jutro wieczorem powinienem  być w willi.
- Rozumiem , ma pan gościa.
- Czy to ktoś z mojego rodzeństwa ?





 ( Spytałem zdenerwowany )
- Nie , to urocza dziewczyna. ( Zdziwiłem się)
- Dobrze , proszę ja powiadomić że jutro się zjawię .
- Jak sobie , Pan życzy .
I rozłączyłem się , rozmyślając kto jest tą " uroczą dziewczyną ".


Caroline :

Kiedy dotarłam na wieżę , usiadłam przy wolnym stoliku . Po chwili podszedł do mnie kelner .
- Dobry wieczór , czy mogę prosić menu ?  ( Zapytałam )
- Tak , zaraz przyniosę .
I znikł mi z pola widzenia. Na szczęście nie mówi po francusku . Uśmiechnęłam się sama do siebie. Po chwili przyniósł mi  menu , mówiąc przy tym :
- Proszę .
- Dziękuję ( odpowiedziałam uprzejmie ) .
Odszedł od mojego stolika , a ja zaczęłam kartkować menu . Nagle trafiłam na danie z makaronem i serem . Lubię takie dania. Kiedy podniosłam wzrok  zorientowałam się że  , przy moim stoliku stał już kelner.
- Poproszę danie nr . 16 i do tego szklankę soku pomarańczowego .
- Oczywiście , będzie za pół godziny.
Oddalił się w stronę kuchni , a ja wyciągnęłam telefon . Wybrałam numer Rebeki i czekałam aż odbierze .
- Caroline?
- Tak .
- Cieszę się że dzwonisz .  Wszystko ok .?
- Jak najbardziej  , przekaż Kolowi , że wybrał bardzo dobre auto .
- Przekażę , czy Niklaus przyjechał?
- Nie .
-  Mam nadzieje że się nie rozmyślił .
- Rebekah , jestem tu dopiero jeden dzień nie dramatyzuj .
- Tak tylko mówię.
- Rozumiem , poznałam waszą służącą Helen .
- Ojej , wybacz zapomniałam Ci o niej powiedzieć .
- Nic się nie stało. Muszę kończyć , właśnie podano mi do stołu .
- Smacznego . Odezwij się wkrótce.
- Oczywiście, trzymajcie się  .
I po chwili rozłączyła się , a ja schowałam telefon do torebki i zabrałam się do jedzenia kolacji . Gdy zjadłam , poprosiłam o rachunek i zapłaciłam. Gdy kierowałam się do auta , ktoś wciągnął mnie w ciemną uliczkę i przygwoździł do ściany ... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz