lovelovelove

lovelovelove

niedziela, 1 grudnia 2013

XIV


Rebekah :

Mój plan polegał na tym , aby Caroline zrobiła niespodziankę Klausowi w Francji .Będąc wcześniej w willi niż on . Podzieliłam się tym pomysłem z Kolem , Elijahem i Caroline . Moim braciom ten pomysł się spodobał , tylko Caroline nie była pewna co do tego pomysłu . Ale w końcu ją namówiliśmy . Samolot miała następnego dnia o 17:00 . Leżałam w swojej sypialni , rozmyślając o miłości Klausa do Caroline. W Nowym Orleanie była już noc . Zamknęłam oczy i usnęłam .



Caroline :

Leżąc tak rozmyślałam .






Jutro miałam lecieć do Francji , aby zrobić niespodziankę Niklausowi . Bałam się tego spotkania . Ale mimo strachu , bardzo chciałam go poznać . Byłam ciekawa , jego miłości do mnie. Nawet , nie zauważyłam kiedy moje powieki się zamknęły i zasnęłam .


Kolejny dzień


Caroline : 

Po porannej toalecie , zeszłam na dół do kuchni . Gdzie zobaczyłam siedzącego Elijaha przy stole. Gdy weszłam do kuchni . Przywitał mnie :
- Dzień dobry , Caroline ! Jak się spało .?
Wzięłam sałatkę , nałożyłam na widelec i zaczęłam jeść. 
- Witaj .  Bardzo dobrze się spało . Bardzo wygodne łóżko .
- To łóżko jest Niklausa. 





Zabrakło mi słów .  Po skończonym posiłku . Poszłam do na ten czas  swojej sypialni  , i zaczęłam się pakować . Zajęło mi to ok. 2h . Kiedy skończyłam , do sypialni weszła Rebekah . 
- Hej . ! o widzę że już spakowana . 
- Tak , coś się stało?
- Idę na miasto , na zakupy i przy okazji zjesz obiad idziesz?
- Jasne , zaraz zejdę na dół . 
- Ok , czekam masz 5 minut.
Kiedy zeszłam na dół Rebekah  już czekała przy drzwiach .  
- Chodźmy .(oznajmiła.)
Na początku , weszliśmy do restauracji . Gdzie Rebekah zamówiła mi obiad. Po zjedzonym obiedzie Zaczęłyśmy chodzić od sklepu do sklepu . Podobały mi się z nią zakupy . Chodziłyśmy dość długo . 
- Powinnyśmy już wracać , bo się spóźnisz na samolot. 
- Jasne wracajmy , tylko mam do Ciebie jeszcze jedną prośbę ....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz