lovelovelove

lovelovelove

niedziela, 12 stycznia 2014

XXXI

Kol :

Właśnie szukałem Silasa , w trakcie poszukiwań  postanowiłem wejść do MYSTIC GRILL  . To był jeden z najlepszych barów w którym można było się napić .






W barze jak zwykle kręciło się sporo ludzi . Podeszłem do lady przy której stała kelnerka .
- Co podać ?
Miała bardzo słodki głosik .
- Poproszę Burbon .
- Poproszę dowodzik .
- Dowodzik ? ( Spytałem zdziwiony ) .
- Tak nie wyglądasz mi na pełnoletniego .
- Aż tak atrakcyjny jestem ?
- Czy ktoś tu mówił że jesteś atrakcyjny ?
- A jestem ?
- Jesteś niczego sobie , to co z tym dowodzikiem ?
Myślałem że zapomniała , starałem się ją zagadać  ale nici z tego . Musiałem użyć perswazji . Spojrzałem  jej brązowe oczy







 po czym powiedziałem :
- Pokazałem ci mój dowodzik , teraz sprzedaj mi butelkę Burbon'u na koszt firmy .
Po czym ona powtórzyła zauroczona :
- Pokazałeś mi swój dowodzik , teraz sprzedam ci butelkę Burbon'u na koszt firmy .
- Świetnie .
Kiedy kasjerka poszła po butelkę Burbon'u , zobaczyłem kogoś kogo miałem nadzieję tu spotkać . Silasa pod postacią Tylera. Kelnerka podała mi Burbon , a ja uśmiechłem się





i poszłem w kierunku Tylera/Silasa .
- Witaj Silas . ( Powiedziałem cwaniacko ) .
- Kol .! ( Odchrząknął , pijąc Jack'a Daniels'a ) .
- Skąd wiedziałeś że to ja  ?
- Ponieważ wiem że Tyler nie lubi Jack'a Daniels'a.
-  Serio ?



Spytał zdziwiony .
- Nie żartuję .
- Co u Caroline?
- Własnie w tej sprawie Cię szukałem .





Upiłem łyku Burbon'a . . . 


*********************************************************************************Dla Kamili :** , dziękuję za dzisiejszy dzień ;))

1 komentarz: